Języki

Tabletka uspokajająca dla psa: czy to dobry sposób na sylwestrowe lęki?

Tabletka uspokajająca dla psa: czy to dobry sposób na sylwestrowe lęki?

Nie jest żadną tajemnicą, że zwierzęta domowe boją się huku petard i fajerwerków. Szczególnie wrażliwe na ten nieprzyjemny dźwięk są psy. Kojarzy im się on z niebezpieczeństwem, burzą i tym samym z ryzykiem rażenia piorunem. Dla większości psów, także ras myśliwskich, okres świąteczno-noworoczny jest czasem prawdziwej gehenny, której kulminacja następuje w sylwestrową noc. Większość troskliwych właścicieli stara się jakoś załagodzić dyskomfort pupila, a najpopularniejszym sposobem jest tabletka uspokajająca dla psa. To rozwiązanie budzi jednak słuszne wątpliwości wśród weterynarzy i psich behawiorystów. Czy istnieje dla niego bezpieczna, a równie skuteczna alternatywa?

Jakie tabletki uspokajające są przeznaczone dla psa?

Zaczniemy od najważniejszej kwestii: psu, ani żadnemu innemu zwierzakowi domowemu, nigdy nie podajemy środków uspokajających przeznaczonych dla ludzi. Dotyczy to także popularnych tabletek czy naparów ziołowych. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć reakcji pupila na taki środek. Pies nie powie właścicielowi, że jego odrętwienie wcale nie daje mu poczucia bezpieczeństwa, a wprost przeciwnie: wpędza go w jeszcze większy stres. Mogą się również pojawić inne problemy, na przykład z trawieniem czy niekontrolowanym oddawaniem moczu.

Z myślą o lękliwych psach powstały natomiast specjalne środki uspokajające dostosowane składem do masy ciała oraz metabolizmu zwierzęcia. Wyróżniamy tutaj cztery grupy tego typu specyfików:

  • Pochodne benzodiazepin – są to silne środki uspokajające, które blokują pamięć krótkotrwałą, działają przez kilka godzin i rzeczywiście zapobiegają atakom paniki.
  • Inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny oraz trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne – stosuje się je w celu długotrwałego poprawienia nastroju u psa, weterynarze nie przepisują ich natomiast typowo z myślą o uspokojeniu zwierzaka w sylwestrową noc. Ich działanie jest mocno opóźnione, stąd aby zauważyć jakiekolwiek efekty, trzeba je podawać psu przez kilka tygodni.
  • Inhibitory monoaminooksydazy – te środki są wykorzystywane w ramach farmakologicznego wsparcia terapii behawioralnej, a więc przeznaczone dla z natury bardzo zalęknionych psów, które w dodatku mają problem z treningiem posłuszeństwa.
  • Inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny, które blokują receptor serotoninowy 5-HT2 – w przypadku tych środków mamy do czynienia z działaniem dwutorowym. Pies ma lepszy nastrój, ale jednocześnie dużo łatwiej zasypia, a sam sen jest głębszy i dłuższy. Ponownie jednak trzeba pamiętać o opóźnionym działaniu, co wymaga dłuższej farmakoterapii.

Wybór jest zatem całkiem spory, przy czym zaznaczamy, iż ostateczną decyzję odnośnie do podania psu konkretnego środka zawsze powinien podjąć weterynarz. Zdobywanie tego typu środków na własną rękę, na przykład kupowanie ich w Internecie, jest nieodpowiedzialne.

Czy w ogóle warto serwować takie tabletki psu?

Odpowiedź na to pytanie jest ściśle uzależniona od tego, z jakim psem mamy do czynienia. Pewne jest jedno: żaden z opisanych środków nie został stworzony z myślą o tym, aby jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zapewnić zwierzakowi komfort w sylwestra. Warto zauważyć, że są to silne leki oddziałujące na układ neurologiczny psa, stosowane głównie w terapii zaburzeń psychicznych – fobii, depresji, agresji, nadpobudliwości, panicznego lęku. Należy je więc stosować wyłącznie pod ścisłą kontrolą weterynaryjną i tylko wtedy, gdy istnieją ku temu wyraźne wskazania.

Na szczęście właściciele psów nie są skazani tylko na środki farmakologiczne. Istnieje również inna, bardzo skuteczna, a przy tym bezpieczna dla czworonoga metoda. Czytaj dalej.

Czym jest olejek CBD i jaki ma wpływ na psa?

Problem panicznego lęku, jaki u psów wywołuje huk i błysk fajerwerków, jest doskonale znany we wszystkich rozwiniętych krajach świata. Warto podpatrzeć tutaj wzorce, jakie płyną do nas chociażby ze Stanów Zjednoczonych. W USA od lat weterynarze rekomendują właścicielom czworonogów bardzo interesujący substytut ciężkich środków farmakologicznych. To olejek CBD.

Olejek CBD jest środkiem naturalnym, pozyskiwanym z konopi siewnych. Zawiera on jedynie śladowe ilości substancji psychoaktywnej, stąd nie odurza, nie uzależnia i nie zmienia zachowania psa. CBD, czyli kannabidiol, to substancja czynna oddziałująca na tzw. układ endokannabinoidowy, który z kolei odpowiada m.in. za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego czworonoga – podobnie zresztą, jak człowieka. CBD działa na psa uspokajająco, poprawia jego samopoczucie, ogranicza napady lękowe, ułatwia radzenie sobie ze stresem, zmniejsza wrażliwość na ostre światło i głośne dźwięki.

Olejek CBD sprawdza się jednak nie tylko w okresie noworocznym, ale także może stanowić stały element diety czworonoga, dostarczając mu nienasyconych kwasów tłuszczowych omega, witaminy A, C, D, E, K i z grupy B oraz licznych minerałów, na czele z wapniem, magnezem, siarką i potasem. W dłuższej perspektywie podawanie psu olejku CBD ma pozytywny wpływ na jego usposobienie i może być dobrym wyborem dla właścicieli np. nadpobudliwych pupilów.

Olejek CBD stanowi więc bezpieczną, zdrową i w pełni legalną alternatywę dla środków chemicznych. Zaznaczamy przy tym, że efekty stosowania tego naturalnego produktu przychodzą dopiero po kilku tygodniach, stąd terapię warto rozpocząć już na początku grudnia. W Polsce olejek CBD stworzony specjalnie dla zwierząt domowych oferuje kanadyjska marka Sequoyalife.  

Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl